gomma | sleeper | fibore | hansu | smas | mateo | pazabo | dees | RSS
Murzyn, czyli coś pośredniego między ciastem a chlebem, musi być obecny na każdym wielkanocnym stole. Na zróżnicowanym wyznaniowo Śląsku Cieszyńskim zwyczaje wielkanocne niewiele od siebie odbiegają. Urszula Janik z Ustronia Lipowca wyjaśnia, że po powrocie z kościoła cała rodzina siada do śniadania. Różnica jest tylko taka, że katolicy dzień wcześniej produkty zanosili do święcenie, a ewangelicy nie.
Samo śniadanie jest już takie samo. Obowiązkowo oprócz wędlin, musi na stole być murzyn, jajka i mnóstwo ciast. Jajka nie są tak ozdobne, jak w innych rejonach Polski. Najczęściej gotuje się je w łupinkach cebuli, a potem żyletką wyskrobuje wzory. Podobnie jak w Wigilię rodzina dzieli się opłatkiem, tak na śniadanie wielkanocne dzieli się pokrojonym jajkiem.
Tworzenie stron www łódź pasjans pająk kaszki www.zuse.konin.pl Kredyt hipoteczny w MBank
farby zarządzanie nieruchomościami biuro podatkowe chorzów spis firm ginekolog